Od krzesła...do poezji, czyli  4 "Lira"  
       
        
Wiszące nad głowami wchodzących na VI Przegląd Poezji Śpiewanej… krzesła, zastanowiły z pewnością wielu tegorocznych uczestników imprezy. Olbrzymie niebieskie krzesło stojące na scenie zdawało się pytać –jaki może mieć związek z poezją? A jednak! Wykazał go w tradycyjnej przemowie poprzedzającej rozdanie  dyplomów i nagród laureatom, przewodniczący jury, dr Wiesław Ratajczak. Powiedział: „Co roku taką inspiracją dla słowa wstępnego jest wystrój sali. W zeszłym roku miałem zadanie ułatwione – tutaj wisiała Lira, więc wspomniałem o początkach liryki właśnie. Dzisiaj na początku wydawało mi się, że zadanie będę miał utrudnione, bo krzesło to taki niepoetycki sprzęt [...] Po dłuższym przyglądaniu się tym krzesłom doszedłem jednak do  wniosku, że w istocie poezja jest jak krzesło. Spróbuję to krótko uzasadnić. [ciąg dalszy w zakładce "Dookoła liry" --> "Scenografia"]. 
   
19 listopada 2004 roku, w piątek, na scenie pniewskiego LO aż 17 razy zmieniali się wykonawcy, którzy przyjechali na przegląd poezji śpiewanej ze szkół w Grodzisku Wlkp., Szamotułach, Śremie, Wolsztynie i Pniewach. A było ich łącznie 39 osób! (nie licząc opiekunówJ )
  

Laureatami tegorocznej Liry zostali:

I miejsce     - II LO Poznań Anna Przybylska

II miejsce    - LO Pniewy Joanna Skąpska

III miejsce   - LO Pniewy Agnieszka Skąpska

III miejsce   - TGH Sióstr Urszulanek w Pniewach, Małgorzata Tadeusz

Wyróżnienie - LO Pniewy, Natalia Novanska

Wyróżnienie - LO Pniewy, Paulina Szorcz, Dorota Hejdasz

Wyróżnienie - XXV LO zespół Chwila refleksji

Wyróżnienie - VI LO Poznań, Anna Łyszczarz, Piotr Pawlus 


Lira z perspektywy widowni 

       
Aż chciałoby się powiedzieć: „Co rok ta sama heca”, ale przecież to tylko częściowa prawda. Jak śpiewała jedna z uczestniczek IV Szkolnego Przeglądu Poezji Śpiewanej „Liro ty moja śpiewna”, który odbył się 19.11.04.: „Nic dwa razy się nie zdarza”…
Owszem, tegoroczny przegląd różnił się od zeszłorocznego nie tylko scenografią (urocze parasole zastąpiły nie miej fascynujące krzesła zwisające z sufitu), ale także repertuarem. Wydaje się nam, że w tym roku repertuar stał się jeszcze bardziej zaskakujący, zróżnicowany i ciekawy, co zeszłej jesieni wydawało się przecież prawie niewykonalne!
Zdarzały się wykonania zarówno w łagodnych, sennych klimatach, jak i ostre, wręcz hard-rockowe aranże z udziałem perkusji, gitar basowych etc. Jury miało naprawdę twardy orzech do zgryzienia.
         W tym roku nasze liceum było reprezentowane bardzo licznie i z sukcesami. Dwa spośród czterech wyróżnień trafiły do naszych uczennic: Natalii Novanskiej oraz Pauliny Szorcz śpiewającej wraz z Dorotą Hejdasz (Dwa pozostałe wyróżnienia powędrowały do zespołu „Chwila refleksji” na czele z charyzmatyczną wokalistką Samsi – XXV LO Poznań oraz do Anny Łyszczarz i Piotra Pawlusa - VI LO Poznań).
Wśród nagród także sukces. Jedno z dwóch przyznanych exe quo trzecich miejsc zajęła Aga Skąpska (równorzędne zaś Małgorzata Tadeusz z TGH w Pniewach) Drugie miejsce zajęła także nasza uczennica, Joanna Skąpska. Możemy być dumni!
Pierwsze miejsce zdobyła gimnazjalistka z Poznania, Anna Przybylska.
Największą niespodziankę sprawiło jury… nie przyznając grand prix! Jakie były tego powody, nie wiemy… zagadka godna Scherlocka Holmes’a
J
Lira odbyła się w bardzo dobrej atmosferze. Uczestnicy chwalili sobie oprawę, warunki, jak i obsługę (2c!). Szkoda tylko, że (być może z powodu złych warunków pogodowych) nie dojechały grupy ze Śremu i Wolsztyna – byłoby jeszcze ciekawiej…
Ogólnie mówiąc, z wszystkich stron napływają pozytywne opinie na temat imprezy. Widownia zachowywała się kulturalnie, wykonawcy pokazali swoje możliwości, a atmosfera była po prostu wspaniała… świece, krzesła, fortepian, teksty największych poetów – aż nie chciało się wychodzić po skończonym koncercie.
O godz. 16:00, po dwóch częściach konkursowych, nastąpił w towarzystwie zaproszonych gości (wśród nich panów burmistrzów, pana wizytatora, dyrektorów okolicznych szkół i placówek), koncert finałowy, który rozpoczęło przemówienie p. Ratajczaka. Motywem przewodnim było stwierdzenie, że „poezja jest jak krzesło”... Potem nastąpiło rozdanie nagród i laureaci raz jeszcze wykonali swoje utwory.
         Wszyscy mają nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze ciekawiej i już oczekują na to wydarzenie. Nasuwa się nam wniosek, że Lira spełnia stuprocentowo swoje założenia zachęcania młodych ludzi do poezji śpiewanej jako czegoś
 bardzo wartościowego,choć zapomnianego                                                                                    

                                                                          Natasza & Tosia